Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinepaulina.i.lukasz blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt ZACISZE w IGN Projekt
31756 odwiedzin | wpisów: 33, komentarzy: 89, obserwuje: 33

Szuflady w kuchni z wysokim frontem

autor: paulina.i.lukasz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak mnie przed chwilą naszło, póki mam chwilę na pisanie.

    Jak oceniacie szuflady w kuchni z wysokim frontem a w nich kolejne wewnętrzne szuflady? Powiem tak: u mnie ten system góruje w wykonaniu. Naczytałam się o wnętrzach szuflad, naoglądałam realizacji - m.in. na mojabudowa.pl i takie szuflady wybrałam...

I nie jestem z tego zadowolona! 

Mieszkamy dopiero 3 miesiące i nie jestem może z gotowaniem za pan brat, ale trochę w tej kuchni pichcę i już ten system doprowadza mnie do szału. Jest upierdliwy, żeby sięgnąć jakiś talerz(bądź inną rzecz) muszę najpierw otworzyć duży front, później mały front:-) i tak w kółko.  Kuchnia wygląda dzięki temu bardzo elegancko,  fornir zachowuje pewną ciągłość, ale jednak dla mnie to nie jest praktyczne. I jako, że nigdy nie podchodziliśmy do budowy, by każda rzecz musiała być praktyczna, to nie spodziewałam się zawodu w tak pozornie banalnej rzeczy. 

Wytrzymać - wytrzymam, ale osobiście nie polecam.

Jakie są Wasze doświadczenia w tym zakresie?

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zdjęcie zapożyczone z internetu.


Komentarze (13)
autor:sangria84  dodano: 2016-03-20 | 14:02:43
Ooo chętnie poczytam inne opinie na ten temat, bo stoję właśnie przed wyborem kuchni i mój mąż upiera się na te szuflady, a ja się właśnie zastanawiam czy to rzeczywiście takie funkcjonalne jest. Dzięki za ten wpis :) i czekam na opinie innych użytkowników :).
autor:hacjenda-nasza  dodano: 2016-03-20 | 14:30:01
Dzięki za opinie..będę wiedziała czego nie robić.
autor:mylka2015  dodano: 2016-03-20 | 16:17:38
Mam taką jedną szufladę od dwóch lat, a w niej w dolnej większej z panelem tłucze, lekki, mieszadełka, końcówki do Blender, chochle itp rzeczy, a w mniejszej sztućce i to była pomyłka cały czas muszę odsunąć dużą żeby dostać się do sztućców.
Odpowiedź do mylka2015
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-20 | 16:53:00
Prawda? Ja próbowałam już na wszelkie różne sposoby tak sobie to wszystko posegregować by mieć maksymalnie ułatwiony dostęp do wszystkiego, ale niestety to nie zdało rezultatu. Technika idzie do przodu, ale oglądając różne szuflady na różnych wystawach nie zastanawiałam się nad tym jak często będę otwierać te szuflady, tylko że będę mieć jeden front i wszystko będzie zakryte...
autor:bananowa  dodano: 2016-03-20 | 20:16:21
Piekna kuchnia:)a szuflady ja mam te "zwykłe" i jestem bardzo zadowolona, nawet wiecej bym sobie zrobiła, gdybym wiedziała, ze są takie praktyczne w użytkowaniu, twoje fajnie wyglądają, no ale kuchnia musi być też praktyczna,dla własnej wygody:)pozdrowienia
autor:solarispoprzerobkach  dodano: 2016-03-20 | 21:16:27
Ja dość długo też zastanawiałam się nad tym rozwiązaniem, bo fajnie wygląda ale zrezygnowałam bo właśnie stwierdziłam że może być upierdliwe wyjmowanie czegokolwiek.W mojej przyszłej kuchni postawiłam głownie na szuflady (te zwykłe) i mam nadzieję że żałować nie będę -choć moja kuchnia to póki co tylko szkic na papierze który właśnie czeka na wycenę. POzdrawiam Kasia
autor:monia.b  dodano: 2016-03-20 | 23:09:27
A wiecie, że ja jestem z tego rozwiązania zadowolona. Użytkuję je od prawie roku i jakoś do tej pory mi to nie przeszkadzało ;) Może to kwestia nastawienia psychicznego, tak ma być i koniec :)
autor:sidor31  dodano: 2016-03-21 | 09:19:16
Co to za kolor frontów?
Odpowiedź do sidor31
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-21 | 10:56:19
Jeśli chodzi o te fronty pod powyższym zdjęciem to nie mam bladego pojęcia - ponieważ jest ono z internetu :-)
Odpowiedź do paulina.i.lukasz
autor:sidor31  dodano: 2016-03-22 | 07:13:01
Chodziło mi o Wasze fronty kuchenne.
Tytuł: Fronty
Odpowiedź do sidor31
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-22 | 18:25:09
No tak zmylił mnie komentarz pod tym postem. Fronty są z forniru dębowego, nr koloru to REDIX EM 4515
Odpowiedź do paulina.i.lukasz
autor:sidor31  dodano: 2016-03-23 | 07:42:34
i jak ogólnie się zachowują??
Odpowiedź do sidor31
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-23 | 12:11:24
Szuflady są na prowadnicach bluma, cichy domyk, rewelacja, nic się nie giba, nie wypacza. Stolarz, zakładający je nam, stwierdził, że blum najlepiej się sprawuje przez spore obciążenie - nawet przyznam mu racje, bo im więcej rzeczy w szufladzie tym ciszej chodzą. Oprócz tego problemu który opisałam wyże,j jestem z nich zadowolona.

Kuchnia i łazienki - prawie gotowe

autor: paulina.i.lukasz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cześć wszystkim,

Dawno nas nie było, a to dlatego, że wykończenia nas "wykańczają" ;-) Mieszkamy już od grudnia, ale nadal wiele rzeczy jest do zrobienia, a prace posuwają się już znaczniej wolniej. Poniżej zamieszczam dla Was parę zdjęć z naszej kuchni oraz łazienek. Zdjęcia wykonał fotograf firmy, która pracowała nad naszymi meblami i nimi też poniekąd chciałam się podzielić. 

    Na zdjęciach nie zobaczymy niestety wykonanych prysznicy, brak jest bidetu w dużej łazience, na zdjęciach powklejane są również przyciski do spłuczek ;-). 

No i tak to na razie wygląda :-)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl




Komentarze (17)
autor:dankor  dodano: 2016-03-20 | 12:16:23
Pięknie! Niczym w katalogu :) I podziwiam za białe podłogi :)
Tytuł: Podłogi
Odpowiedź do dankor
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-20 | 12:24:17
Dziękuję za komentarz. Co do podłóg to też się ich obawialiśmy - na ten moment mogę powiedzieć, że w łazienkach widać na nich tylko włosy:) zaś w kuchni o dziwo te płytki to błogosławieństwo. Mimo, że polerowane, to te maziaje na nich kryją wszystko ;-)
Odpowiedź do paulina.i.lukasz
autor:dankor  dodano: 2016-03-20 | 12:28:03
Na pewno podłogi będą wymagały wiele uwagi ale efekt powalający :) U mnie z uwagi na moją wrodzone lenistwo i psa brudasa nie sprawdziły by się. Ale przepięknie u Ciebie i tak jasno.
autor:matig1  dodano: 2016-03-20 | 12:33:51
Wow, fantastycznie to wszystko wygląda :)
autor:mkasia  dodano: 2016-03-20 | 13:47:45
Ożesz matulu, ile ta kuchnia ma kilometrow kwadratowych, bardzo przestronna, albo dobre ujęcie ;)
Odpowiedź do mkasia
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-20 | 14:31:26
Hej, kuchnia ma 14 m2 plus spiżarka a i ujęcie faktycznie dobre :)
autor:hacjenda-nasza  dodano: 2016-03-20 | 14:04:22
Pięknie u Was :)
autor:solarispoprzerobkach  dodano: 2016-03-20 | 21:29:45
Realizacje to jakiś obłęd, kuchnia ogromna więc tylko pozazdrościć- szczerze gratuluję gustu - ale mam też pytanie ile szer mają te szuflady pod zlewem i z lewej strony piekarnika i czy to blum? Gdyż jeden nasz stolarz mówi że można szuflady w blumie robić do 100cm a te wyglądają na szersze - mam jedno miejsce w kuchni gdzie chciałby szuflady 120cm i nie wiem już czy dzielić to czy nie?
Tytuł: Szuflady
Odpowiedź do solarispoprzerobkach
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-20 | 22:01:18
Hej, szuflada pod zlewem ma wymiar 100 cm zaś obok piekarnika 90 cm. Pod zlewem miała być 120 cm, ale mnie poinstruowano, że taka duża jedna szuflada na kosze będzie się "gibać" i później się wyrobi. Na ten moment jestem zadowolona, że jednak nie zrobiłam tam takiego wymiaru. Pobadaj sobie jeszcze czy aby na pewno chcesz mieć taką 120 cm i czy będzie Ci wygodnie w niej układać. Stolarz moim zdaniem troszkę mąci a jedynym problem wydaje się być nośność takiej dużej szuflady. Mam nadzieję, że pomogłam. Jak coś pytaj.
Odpowiedź do paulina.i.lukasz
autor:solarispoprzerobkach  dodano: 2016-03-20 | 22:35:19
Pewnie że pomogłaś,także dziękuję w sumie wcześniej miałam przekonanie że w takich 2 60 będzie kiepsko ze zmieszczeniem czegoś ale w sumie faktycznie w 120 będzie ciężko z tym że wszytko będzie latać i ogólnie chyba nieład zagości. Jeszcze raz dziękuję za słuszne uwagi:) POzdrawiam i wzdycham dalej do Waszej kuchni;)
autor:domimika  dodano: 2016-03-21 | 01:16:08
nareszcie kuchnia z której nie chce się wychodzić :) :) wpis dodaję do ulubionych
autor:edziarob  dodano: 2016-03-21 | 10:43:18
Pięknie. Co to za umywalka a ostatnim zdjęciu?
Tytuł: Umywalka
Odpowiedź do edziarob
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-21 | 10:57:17
Tutaj załączam link do umywalki - https://www.gredom.pl/pl/p/POLA-60-60x40-umywalka/66
autor:antosia  dodano: 2016-03-21 | 12:10:54
W końcu znalazłam bloga w którym podoba mi sie duużo rzeczy, kuchnia mega !!!
autor:lazuryt-2015  dodano: 2016-03-21 | 13:58:57
Witajcie. Gratuluję, pięknie u Was. Podobają mi się wasze światła punktowe w podiweszanych sufitach. Czy mogę wiedzieć jaki to model? Dziękuję i pozdrawiam.
Tytuł: Oświetlenie
Odpowiedź do lazuryt-2015
autor:paulina.i.lukasz  dodano: 2016-03-21 | 15:07:59
Hej, w załączeniu przesyłam link do światełek wpuszczanych w sufit, z tej firmy są: http://www.aquaform.pl/oprawy-wpuszczane,SQUARES-50x1-wpuszczany,36011
autor:agusia79  dodano: 2016-05-11 | 11:28:27
Wow extra...

Docieplenie murłaty

autor: paulina.i.lukasz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Murłata jest elementem newralgicznym. Przy budynkach z dachem skośnym mamy do czynienia z sytuacją, gdy warstwa izolacji w tym miejscu jest niewystarczająca bądź nie ma jej wcale.

Przyjżyjmy się następującej sytuacji (rysunki odręczne w paintbrush):
blog budowlany - mojabudowa.plW tym wypadku mamy izolację dociągniętą do murłaty, izolację elewacji pod dach - z zachowaniem szczeliny wentylacyjnej, lub bez połączenia trwałego. Jak widać za murłatą - od strony elewacji jest wolne miejsce. Efekt braku izolacji w tym miejscu można zobaczyć na tym zdjęciu (zdjęcie pochodzi z bloga gracjan2.mojabudowa.pl):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Widać na tym zdjęciu, że sama murłata jest "ciepła" - ponieważ drewno jest izolatorem, natomiast cała ścianka kolankowa jest wychłodzona.

Aby temu zapobiec to miejsce należy docieplić:

blog budowlany - mojabudowa.pl

W tym układzie mamy zabezpieczoną murłatę i pewność, że ograniczymy penetrację zimna w tym miejscu.

Pozostaje kwestia izolacji od środka. Przy jej braku bardzo łatwo o sytuację jak na tym zdjęciu (źródło forum.muratordom.pl):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jak widać połączenie ściany szczytowej oraz kolankowej jest najzimniejszym punktem. Wynika to z faktu, że w tamtym miejscu belka przechodzi przez elewację tworząc na zewnątrz okap. Wszelkie podmuchy wiatru wzdłuż belki skutecznie wpychają zimno tamtędy do budynku.

Chodzi konkretnie o ten detal (źródło forum.muratordom.pl):

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jak widać niezależnie od stosowanego pokrycia dachowego nie ma dobrego sposobu na pozbycie się tego problemu. Belka sama w sobie pracuje i nawet zapianowanieg tego miejsca podczas robienia elewacji nie rozwiąże problemu. Po kilku ruchach pianka straci przyczepność a szpara wróci do łask.

Sposobem na pozbycie się problemu jest uszczelnienie tego miejsca oraz izolacja murłaty:

blog budowlany - mojabudowa.pl

W ten sposób ograniczamy penetrację zimna wzdłuż belki, także żadne murowanie pustaków, cegieł, pianowanie itp. nie pomoże, ponieważ zimno "będzie chodzić" za tym murkiem tam i z powrotem w obie strony. Jedynie docieplenie murłaty od wewnątrz oraz wiatroizolacja łączona uszczelniaczem elastycznym może zapewnić wyższą temperaturę w tym miejscu.

Będąc przy wiatroizolacji należy nadmienić jej prawidłowe połączenie z elewacją. W dachach krytych membranami wstępnego krycia:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Membrana powinna być połączona z ociepleniem elewacji w sposób trwały, uniemożliwiający przewiewanie między nią, a styropianem. Przy różnicy ciśnień między zewnątrz/wewnątrz i tradycyjnej wentylacji wysysającej powietrze z budynku w miesiacach zimnych mamy sytuacje jak tutaj:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zimno jak i chłodne powietrze jest zasysane nieszczelnościami między murłatą a izolacją. Co więcej zimne powietrze swobodnie wpływa pod membranę wstępnego krycia obniżając temperaturę izolacji.

W przypadku, gdy nie ma możliwości połączenia membrany, elewacja jest już wykonana lub z innych przyczyn dostęp do miejsca za murłatą jest utrudniony należy zrobić prowizorkę w tej oto postaci:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ten patent planujemy wykorzystać u siebie. Postaramy się dorzucić zdjęcia z termowizji tak, aby pokazać, czy wszystkie te elaboraty z dociepleniem murłaty miały sens. :)

Tymczasem trzymacjcie się ciepło!


Prawidłowa izolacja poddasza

autor: paulina.i.lukasz blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Przed rozpoczęciem izolacji poddasza skontaktowaliśmy się z firmą, która zajmuje się termowizją oraz badaniem szczelności budynków (test N50). Zrobiliśmy to, aby mieć pewność, że nigdzie nam nie ucieka ciepło. :)

W trakcie rozmów z firmą, którą wybraliśmy do badania padła propozycja, aby umieścić dodatkowo wiatroizolację pod deskowaniem. Pomysł z początku wydawał się poroniony, ponieważ dach mamy już szczelny. Panowie wytłumaczyli, że wiatroizolacja ma chronić wełnę przed nawiewaniem zimna/wywiewaniem ciepła. Między wiatroizolacją a deskowaniem zostaje oczywiście szczelina wentylacyjna, która pozwala schnąć deskom i wyciąga ewentualną wilgoć.

Koniec końców - nie bez poprawek - ale zrobiliśmy wiatroizolację. Robienie tego, po wykonaniu dachu jest katorgą i robotnicy skasowali nas jak za złoto. Nie mniej nauczka na przyszłość - można to zrobić przed deskowaniem.

Poniżej zdjęcie podczas testu - kiedy wentylator wytwarzał w budynku nadciśnienie. Jak widać wiatroizolacja nie jest połączona z murem - tamtędy przewiewało, mimo gotowej elewacji:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Po założeniu pierwszej warstwy wełny:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jak widać wiatroizolacja jest przyklejona do ścian w sposób szczelny. Podczas drugiego badania szczelności budynku wyszło nam, że z samą wiatroizolacją osiągnęliśmy standard dla budynków z wentylacją grawitacyjną (przy czym kratki były zasłonięte - co znaczy, że w ciągu 1 godziny w budynku następuje 3-krotna wymiana powietrza.

Przyznamy szczerze, że jesteśmy mile zaskoczeni efektami z samej wiatroizolacji. Już po jej założeniu, a jeszcze przed wełną udawało się utrzymać trzema grzejnikami o mocy około 1-1.5kW (takimi jak) na zdjęciu temperaturę kilku stopni, gdy na zewnątrz temperatura była poniżej zera.

Obecnie po założeniu wełny - pierwszej i drugiej warstwy, te same 3 grzejniki, utrzymują 16C przy temperaturze zewnętrznej 3-8C. Z niecierpliwością czekamy na uruchomienie gazu. :-)


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:43773
Liczba wpisów:202480
Liczba komentarzy:856432
Liczba zdjęć:744235
Użytkownicy online:519